Na " występach gościnnych " ale nie było opcji żeby się nie pokazać ..
Planowałem być ale tylko się pokazać gdyż za blisko aby przegapić ..
I tak też zrobiłem .. Pojechałem , pokręciłęm się przywitałem się ze znajomymi i to by było na tyle ..
Frekwencja fajna , co rok to lepiej ..Tak trzymać ..
Ogólnie .. Skwar niesamowity , nawet wiatr nie dawał ukojenia ..
Miałem chęć na paradę .. ddobrze że nie pojechałem z przejazdu przez zaporę wyszły nici .. To są Bieszczady i jak nie masz nic na papierze od a do z to głupi przejazd przez zaporę robi się problemem ..
Aż mi głupio że tu mieszkam ..