czwartek, 3 maja 2018

Wiwat majówka :)

Namiot , śpiwór i w drogę .... Ale niestety nie motorkiem. Taki spontaniczny pomysł , kończę pracę pakuje się i na wieczorny wypad do "Przystani Motocyklowej" w Czarnej . Wymiana samochodu ma motocykl trochę by mi zajęła czasu więc zapakowałem się do samochodu i po pracy sru do braci motocyklowej .
I oczywiście nie zawiedli . Chwilę posyraszyła burza , ale później piwko, ognisko, gitarra i śpiew do później nocy .
Pozdrowienia panowie i panie :)

wtorek, 1 maja 2018

Pierną , rzygną i warkną :)

Nie wiem czy nazwać to przejażdżką , ale kilometr był więc motor przewietrzony :)