czwartek, 21 czerwca 2018

I znowu pętla ..

Przyjaciel mój przyjechał mówi do mnie ..." pojechał by gdzieś na moto "......
Nie powiem , też mam wielką ochotę , choć nie lubię jeździć w grupie z innymi rodzajami motocykli .
Oj . Trochę cierpiał rasowy turystyk mojego kolegi wlokąc się za powolnym krążownikiem , mało tego chyba mam  za niskie ciśnienie w tylnym kole lub już oponę do wymiany bo strasznie nosiło na zakrętach oraz na różnego rodzaju nierównościach szosy co jeszcze bardziej spowolniło wycieczkę.
Ale chyba nie o prędkość tu chodziło :):):)
Widok gór oraz znajomego żula w Cisnej z hasłem: " dajcie chłopaki na wino " skutecznie zrekompensował niewygody podróży . 
Zaglądnęliśmy jeszcze na kolejkę wąskotorową , hamburgera z mikrofali i do domu .
Po drodze okazało się iż na trasie naszego przejazdu zdarzył się jakiś wypadek , zamknęli drogę i chcąc nie chcąc trzeba było zahaczyć o cukiernie w lesku gdzie przy kawce porozmawialiśmy o życiu :)
Mam nadzieję iż następny wyjazd będzie gdzieś dalej bo szczerze mówiąc zaczynają mnie już te góry irytować :):)
Do zobaczenia na trasie .. LWG