No i stało się , Wielki Piątek i wielki początek szykowania maszyny do sezonu .
Na początek do naprawy poszedł kapiący kranik . Zamówiłem zestaw naprawczy i oczywiście według opisu dobry ,a w gruncie rzeczy ledwo dwie rzeczy pasowały , dobrze że filterek przypasował po małej przeróbce rurki od rezerwy bo starego nie mogłem po dobroci zdemontować więc wydarłem na siłę i jak pewnie się domyślacie już do niczego się nie nadawał a resztki musiałem wyławiać przez wlew paliwa :):):)
Ale żeby było trudniej postanowiłem zdjąć zbiornik , bo jak pamiętacie chcę zmienić uszczelki na cylindrach i chciałem zobaczyć czy uda mi się to bez wyciągania silnika .
Więc po wstępnych oględzinach stwierdzam że powinno się udać .. ju..hu..
Teraz tylko trzeba zamówić kpmplecik uszczelek i do dzieła :)
piątek, 14 kwietnia 2017
Czas wielkich przygotowań :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz